Wyobraź sobie swoje dziecko na desce surfingowej, rozmawiające swobodnie po angielsku z rówieśnikami z całego świata — na plaży w Bournemouth, jednym z najpopularniejszych nadmorskich miast Wielkiej Brytanii.
Tydzień w Bournemouth to nie wyjazd turystyczny. To środowisko, w którym angielski staje się jedynym językiem kontaktu — podczas lekcji z Native Speakerami, ale też przy surfingu, na molo, w kultowym pubie z bilardem i dartem, w drodze na London Eye. Nastolatki wracają do domu z czymś, czego żadna szkolna lekcja nie daje: pewnością, że potrafią mówić.
















